Nokia 5300

Nokia 5300 to jeden z trzech telefonów Nokii z serii XpressMusic, mających - jak sama nazwa wskazuje - łączyć funkcje odtwarzacza MP3 i telefonu. Miałem okazję sprawdzić, czy fińskiemu producentowi się to udało...


2

Zawartość zestawu

Wraz z telefonem otrzymujemy ładowarkę - niestety, wolniejszy model, słuchawki na mini-jack (2.5 mm), przejściówkę z mini-jacka 2.5 mm na 3.5 mm (czyli na "standardowe" gniazdo słuchawkowe), kartę pamięci 256 MB oraz kabel mini USB. W zestawie zabrakło przejściówki z karty microSD do "zwykłej" SD, ale nie jest to duży problem.

O wiele więcej kłopotów sprawia kabel mini USB. Jest on beznadziejnie krótki - dwa razy krótszy niż kabel USB do iPoda!!! Pół biedy jeżeli mamy laptopa albo iMaka stojącego na biurku (chociaż ja i z Makiem miałem kablowy problem) - ale jeśli ktoś ma komputer pod biurkiem? Czy telefon ma wtedy leżeć na podłodze? Kto wie, może Nokia chce zarobić dodatkowo na naprawie rozdeptanych egzemplarzy... Kabel mini USB - bardzo krótki żart

5

Wygląd

Telefon jest całkiem ładny - wszystkie jego elementy do siebie pasują. Obiektyw aparatu nie szpeci tylnej obudowy, a kolory: biały, czerwony i szary ładnie razem wyglądają. Dopiero wysunięcie klawiatury ukazuje brzydszą część telefonu - klawisze z wypukłymi środkami do najładniejszych nie należą. Mimo że są całkiem wygodne... Kiepskie wrażenie robi też menu, ale o tym w dalszej części testu.

3

Ergonomia

Jak już wspomniałem akapit wyżej, klawiatura numeryczna jest całkiem wygodna. Wygodne są też klawisze muzyczne (do których jeszcze wrócę), oraz od aparatu. Chociaż ten ostatni jest utopiony w jakiejś gumie i trzeba go naprawdę mocno wcisnąć żeby zrobić zdjęcie. Za mocno. Rozłożona, brzydka i wygodna klawiaturaNiestety, to koniec wygód. Klawisz kierunkowy jest po prostu beznadziejny - wygląda to tak, że środkowy przycisk jest wypukły, ale wsadzony we wklęsłą ramkę z guzików odpowiedzialnych za poszczególne kierunki. Jednocześnie środkowy guzik jest na tyle mały, że jego wciskanie potrafi irytować i męczyć.

Egzemplarz który miałem miał też całkiem ładnie wyeksploatowany mechanizm odpowiedzialny za przesuwanie części z wyświetlaczem. Z tego powodu trochę się bałem czy cała ta konstrukcja aby się nie rozleci w razie jakiegoś upadku. To - niestety - wada wszystkich sliderów. Po pewnym czasie staną się mocno niestabilne.

4

System operacyjny

Telefon działa w oparciu o Series 40 3rd Edition - ten sam system, który znajdziemy w Nokii 6280/6288, 7370/7373 czy 8600 Luna. Oczywiście, w tym modelu system został zmodyfikowany pod kątem muzyki. Ale o tym za chwilę.

Telefon posiada standardowe opcje - poza książką telefoniczną i SMS-ami ma też kalendarz, listę to-do i bardzo dobry kalkulator. Znajdziemy tu też całkiem niezłą przeglądarkę internetową, której możliwości zostały znacznie ograniczone przez to, że Nokia 5300 to telefon GSM.

Niestety, standardowy motyw w tej wersji Series 40 jest brzydki, a w tym modelu - po prostu paskudny. Nie będę się zbytnio zagłębiać w walory estetyczne tego schematu - w końcu (teoretycznie) każdy może go sobie zmienić, ale muszę napisać o przejściach kolorów w tle komunikatów. Są okropne!. Rozmiar czcionki też należałoby miejscami zmienić...

4

Multimedia i aparat

Telefon - co jest już normą w dzisiejszych czasach - obsługuje filmy w formacie 3GPP oraz MP4. Nic specjalnego, prawda?

Jego aparat to także nic specjalnego - 1.3 MPx. No ale nie należało się spodziewać niczego innego w średniej klasy telefonie muzycznym. Aparat radzi sobie całkiem nieźle - zdjęcia na ekranie telefonu wyglądają ładnie, a na ekranie komputera beznadziejnie. Co też jest normą w przypadku aparatów w komórkach.

Zawiodłem się jedynie na kamerze wideo - telefon który ma rozdzielczość ekranu 240x320 powinien być w stanie nagrać filmy w rozdzielczości 320x240. niestety, 176x144 to maksimum. Szkoda.

6

Muzyka

I wreszcie najważniejsza część telefonu. Odtwarzacz MP3. Jest rewelacyjny! Jakość dźwięku jest taka jak w urządzeniach stworzonych wyłącznie do odtwarzania muzyki. Co prawda iPod 30 GB jest od tego telefonu głośniejszy, ale i tak nie ma na co narzekać.

Sterowanie odtwarzaczem jest bardzo wygodne. Nic dziwnego - w końcu do najważniejszych funkcji odtwarzacza stworzono osobne przyciski, działające - z wyłączeniem odtwarzacza wideo oraz aparatu - w każdym menu telefonu. Sterowac tym cackiem możemy z powodzeniem przy użyciu jednej ręki i dwóch palców.

Problemy może sprawiać tylko blokowanie telefonu - wciskanie "Menu" i "*" nie jest najwygodniejsze. Ale w tym momencie nagle zaletą staje się niewygodny przycisk kierunkowy - w kieszeni sam się nie wciśnie, więc nie trzeba blokować klawiatury... Niestety, działanie tych przycisków w każdym menu ma jedną wadę. Gdyby ktoś przypadkiem wcisnął "play" na przykład na lekcji w szkole (oczywiście, korzystanie z telefonów w szkołach jest przecież zabronione...), ups... mimo wyciszenia telefonu odtwarzacz i tak się uruchomi.

Dołączone do telefonu słuchawki są całkiem niezłe i przy poziomie głośności jaki możemy ustawić w tym telefonie radzą sobie bardzo dobrze. Jeśli nie jesteś melomanem - nie musisz w ogóle myśleć o wymianie. Śmiem twierdzić nawet, że są lepsze od słuchawek do iPoda. Przynajmniej tych poprzedniej generacji.

Głośnik w telefonie też nie jest zły. Co prawda jest tylko jeden, ale za to na tyle głośny że na pewno zadowoli młodzież w ortalionowych ubraniach lubiącą puszczać muzykę z telefonu...

Oczywiście, odtwarzacz obsługuje pliki MP3, AAC, playlisty, a także słuchawki na Bluetooth, ale są to sprawy tak oczywiste, że chyba nie trzeba o nich pisać...

4

Połączenia

Nokia 5300 jest - jak wspomniałem już wcześniej - telefonem GSM. Możemy więc zapomnieć o wideorozmowach. Mamy za to Bluetooth i podczerwień.
Za taką cenę nie otrzymamy też Wi-Fi, ale to chyba oczywiste.

4

Bateria

Akumulator w telefonie ma pojemność 860 mAh. Przekłada się to na konieczność ładowania telefonu każdego dnia, jeśli słuchamy muzyki po 2-4 godziny dziennie, a do tego rozmawiamy dziennie kilka minut i wysyłamy/odbieramy kilkanaście SMS-ów. Jeśli jednak pozostawimy to urządzenie w trybie czuwania - oczywiście, pociągnie tydzień. Standard.


4

Na koniec...

Jeśli szukasz 2w1 - zwykłego telefonu z wbudowanym odtwarzaczem MP3, do tego za rozsądną cenę - bierz Nokię 5300. Jeśli szukasz rzucającego się w oczy niedrogiego telefonu - bierz Nokię 5300. Jeśli jednak potrzebujesz czegoś więcej niż dobry odtwarzacz MP3, rozmowy głosowe, SMS-y i MMS-y, w żadnym wypadku nie pakuj się w ten zakup.

Test przeprowadził: Marcin Sierant